Być może po przeczytaniu poprzedniego artykułu dlaczego afirmacje czesto nie działajạ czujesz, że coś w Tobie poruszyło się subtelnie — jakby pojawiło się pierwsze zrozumienie, że to, co od dawna próbujesz „wypracować”, wcale nie wymaga wysiłku.
Teraz pójdziemy krok dalej.
Teraz zobaczysz jak to naprawdę działa w praktyce — w ciele, w emocjach, w codziennych reakcjach.
I przede wszystkim: poznasz historię, która pokazuje, jak jedna myśl potrafi zmienić życie.
Nie metaforycznie ale faktycznie.
Podświadomość działa szybciej niż świadomość — dosłownie
Twoje ciało reaguje na Twoje myśli zanim zdążysz je ocenić.
To dlatego:
- zanim zdążysz powiedzieć „nie stresuję się”,
Twój brzuch już jest ściśnięty, - zanim powiesz „będę spokojna”,
Twoje barki i tak uniosą się do góry, - zanim stwierdzisz „dam radę”,
Twoje gardło już zdąży się zacisnąć.
To nie oznacza, że robisz coś źle.
To oznacza, że Twoja podświadomość od lat działa automatycznie.
Autosugestia jest więc nie próbą kontroli, ale próbą rozluźnienia czegoś w środku, by ciało mogło zacząć reagować inaczej.
Historia Beaty: Jak jedna myśl uwolniła 10 lat napięcia
Beata (imię zmienione) przyszła na sesję z poczuciem, że „ciągle coś w niej walczy”.
Od 10 lat nosiła w sobie nieustanne napięcie w brzuchu — takie, które pojawiało się nawet wtedy, gdy miała dobry dzień.
Powtarzała sobie różne zdania, próbowała technik oddechowych, jogi, medytacji…
Nic nie zmieniało się na dłużej.
W pewnym momencie opowiedziała mi o swojej mamie — bardzo wymagającej, surowej, zawsze oczekującej „więcej”.
Beata powiedziała jedno zdanie:
„Całe życie czuję, że muszę się pilnować.”
To zdanie było jej nieświadomą autosugestią od dziecka.
Powtarzaną latami.
Codziennie.
Bez słów.
Ciałem.
W tamtej chwili poprosiłam ją, by usiadła wygodnie, zamknęła oczy i sprawdziła, jak brzmi w jej ciele zdanie:
👉 „Nie muszę się już pilnować.”
Najpierw zareagowała łzami.
Potem śmiechem.
A potem przyszło coś niespodziewanego — jej brzuch rozluźnił się tak, że aż położyła na nim rękę, bo nie mogła uwierzyć.
To nie było racjonalne.
To było fizyczne.
Jedna autosugestia zmieniła reakcję, którą ciało nosiło 10 lat.
Nie dlatego, że było to „ładne zdanie”.
Dlatego, że było prawdą, którą jej podświadomość potrafiła przyjąć.

Dlaczego autosugestia działa, gdy jest prawdziwa (dla Ciebie)
To, co jest prawdziwe dla Ciebie —
nawet jeśli bardzo delikatnie prawdziwe —
Twoja podświadomość potrafi przyjąć.
To, co jest udawane, narzucone, zbyt idealne —
zostanie natychmiast odrzucone.
Dlatego zdania takie jak:
❌ „Jestem całkowicie spokojna i szczęśliwa”
→ ciało wie, że to nieprawda, więc zaczyna się bronić
Ale zdania:
✔ „Dzisiaj czuję odrobinę więcej spokoju.”
✔ „Mogę zrobić to krok po kroku.”
✔ „Jest we mnie miejsce, które już zna tę emocję.”
– otwierają ciało i umysł.
Autosugestia działa nie dlatego, że jest pozytywna,
ale dlatego, że jest:
po pierwsze -możliwa
po drugie -prawdziwa dla Twojego etapu
i po trzecie – zakorzeniona w uczuciu, nie w przymusie
Twój umysł nie myśli słowami. Myśli obrazami i odczuciami.
Spróbuj na moment:
Pomyśl o cytrynie.
Przekrojonej na pół.
Sok kapie.
Kwaśny zapach.
Wyobraź to sobie.
Czujesz ślinę?
To jest właśnie autosugestia w najczystszej postaci.
Nie powiedziałaś sobie „ślinij się teraz”.
Obraz uruchomił reakcję ciała sam.
Tak samo działa to z emocjami:
- widzisz w głowie obraz porażki → ciało reaguje lękiem
- widzisz obraz odmowy → ciało napina się
- widzisz obraz oceny → serce przyspiesza
Ale też:
- widzisz obraz ciepła → oddech się uspokaja
- widzisz obraz światła w sercu → klatka się rozluźnia
- widzisz obraz siebie jako spokojnej → układ nerwowy reaguje
- To nasza neurobiologia.
Jak pracować z autosugestią, żeby ciało zaczęło reagować inaczej?
Oto konkretna metoda, którą możesz zastosować już dziś — i która nie wymaga ani siłowania się ze sobą, ani udawania „wysokiej wibracji”.
Metoda „Jedno zdanie + jedno miejsce w ciele”
- Usiądź wygodnie.
Weź spokojny oddech. - Znajdź miejsce w ciele, które jest najbardziej napięte.
Brzuch, klatka, gardło, ramiona — cokolwiek. - Przyłóż tam dłoń.
- Powiedz jedno, łagodne zdanie, które jest dla Ciebie możliwe.
Na przykład:
– „To napięcie nie musi dzisiaj niczego udowadniać.”
– „Mogę odetchnąć choć odrobinę głębiej.”
– „Jestem tu, jestem bezpieczna.” - Wyobraź sobie, że dłoń rozpuszcza napięcie, jak ciepło letniego słońca.
- Powtórz 6–10 razy. Powoli.
To wystarczy.
Podświadomość nie potrzebuje od Ciebie siły.
Potrzebuje konsekwencji i prawdy.
Podsumowanie: Autosugestia działa, gdy dotykasz prawdy — nie ideału
Nie musisz mówić sobie pięknych zdań.
Nie musisz być „wysoko wibrująca”.
Nie musisz udawać, że wszystko jest dobrze.
Autosugestia działa wtedy, gdy:
mówisz sobie coś, co Twoje ciało potrafi przyjąć,
pozwalasz sobie poczuć ten stan,
używasz obrazów zamiast przymusu,
traktujesz siebie z delikatnoscią
Głęboką zmianę tworzy nie „siła”, ale zgoda na miękką, małą zmianę w środku.
A reszta — wydarza się sama.

